|
|
l SYDNEY l MELBOURNE l ADELAIDE l CANBERRA l BRISBANE l PERTH l HOBART |
|
|
27.06.2008
Cud nad Wisłą Witold Łukasiak
O najnowszej książce Adama Zamoyskiego, cenionego historyka i pisarza: Warsaw 1920: Lenin’s Failed Conquest of Europe, HarperCollins, London 2008, pisał niedawno The Weekend Australian (May 17-18, 2008). W recenzji pt. How Poland’s triumph saved the West from Bolsheviks, znany historyk, Geoffrey Blainey sceptycznie podchodzi do tezy Zamojskiego, że pokonując bolszewików pod Warszawą w 1920 roku, Polska powstrzymała komunistyczną lawinę zagrażającą Europie Zachodniej. Pisze on: Zamoyski sees the Poles as thereby saving Europe from a terrible fate. But many readers will wonder whether the Red Army, even if it had been the victor at Warsaw, would have managed to conquer many other European nations. France and Britain eventually might have given military help to those nations under threat of Soviet attack. Lenin in 1920, unlike Stalin in 1945, did not possess a powerful and industrialised economy with which to sustain foreign conquests on a large scale. Po doświadczeniach II wojny światowej trudno uwierzyć w szybką akcję militarną Francji czy Anglii. Jeśli w ogóle taka byłaby możliwa. W Niemczech komuniści byli zorganizowani i przygotowani do przejęcia władzy po wejściu bolszewików. Przenosząc czerwoną rewolucję do Niemiec w 1920 roku, Lenin prawdopodobnie opanowałby całą Europę, gdyż w Hiszpanii, Francji i innych krajach były miliony aktywnych komunistów i ich sympatyków. Na przeszkodzie stanęła Polska. Plan Lenina kontynuował Stalin w 1945 roku i częściowo zrealizował, dzieląc Europę na Wschodnią i Zachodnią. Dalej Blainey powołuje się na H.A.I. Fishera, który niby przyznaje, że Polska zasługuje na wdzięcznośc Europy, ale nie uznaje porównania Bitwy Warszawskiej z 1920 roku do Waterloo. Fisher swoją History of Europe opublikował dekadę później, nie mógł mieć wtedy pełnych danych, aby właściwie ocenić wagę wydarzeń. Zamoyski publikując Warsaw 1920 prawie dziewięćdziesiąt lat później miał dostęp do pamiętników, listów czy też wspomnień uczestników tamtych wydarzeń, także do archiwów, co dokumentuje w bibliografii. I ma słuszność, gdy w Przedmowie do Warsaw 1920 pisze: It may come as something of a surprise to most people that the battle as decisive as Marathon or Waterloo took place in Europe between the end of the First World War in 1918 and outbreak of Second in 1939. Na zakończenie artykułu, a nie wiąże się to z tematem, recenzent powtarza nemiecką, a później komunistyczną bajeczkę o polskiej kawalerii, która nie dała rady hitlerowskim czołgom i bombowcom. Taki jest obraz kampanii wrześniowej w oczach większości zachodnich historyków, chociaż kawaleria stanowiła zaledwie 6% polskich wojsk. Ale prof. Blainey, wykładowca uniwersytecki, uznany historyk, autor wielu książek i artykułów, tłumaczonych też na języki obce, wielokrotnie nagradzany, powinien wiedzieć, że polska armia była stosunkowo silna, dobrze wyszkolona i uzbrojona, ale jednocześnie musiała walczyć z drugim zdradziecki najeźdźcą na wschodniej granicy. I powinien zdawać sobie sprawę z tego, że w 1939 roku żaden kraj w Europie nie mógłby powstrzymać niemieckiej nawały. Poważny recenzet pisząc o archiwalnych zdjęciach podkpiwa sobie z Polskiego Legionu Kobiecego. Według niego Polki z karabinami w rękach, ubrane są jakby szły na pokaz mody, a nie na pole bitwy. Takie były realia i nie ma się czemu dziwić, a raczej podziwiać trzeba. W sierpniu 1920 roku armia sowiecka doszła do Warszawy. Wyglądało na to, że Polakom pozostała już tylko modlitwa. Mniejsza liczebnie armia polska, w zadziwiający sposób, potrafiła odeprzeć atak i przegnać wroga daleko na wschód. Nie bez przyczyny bitwa przeszła do historii jako “Cud nad Wisłą”. Ale cud był poparty geniuszem Piłsudskiego i polskich generałów, determinacją i wolą zwycięstwa nie tylko żołnierzy i ochotników, ale wszystkich Polaków. Polski triumf nad bolszewikami uchronił Europę przed rajem komunistycznym, czego recenzent nie chce w pełni przyznać. Nie powinno to jednak dziwić, gdyż Polacy nie mają do niego szczęścia. Świadczy o tym chociażby fakt, że przez dziesięciolecia, Blainey przy każdej okazji, pomniejsza zasługi Strzeleckiego położone dla Australii. Zamoyski opisuje szczegółowo wojnę, głównie skupia się na walkach i działaniach wojennych, które dokumentuje mapami i szkicami wojskowymi. Imponuje czytelnikowi erudycją historyczną i świetną znajomością tematu. Istotne jest to, że przekazuje angielskojęzycznemu czytelnikowi mało znane na Zachodzie, a tak dla nas ważne wydarzenie. Pokazuje polski heroizm i patriotyzm, a także wyśmienitą taktykę wojskową polskiego dowództwa. Autor – brytyjski historyk – jest polskim patriotą, co widoczne jest w jego pisartwie. W wywiadzie dla Contemporary Authors powiedział o sobie: My books attempt in a minor way to breach the wall of ignorance and misinformation surrounding Polish history and culture. Relative to its size and importance, Poland is the most neglected country in the world from this point of view, and I feel that more information should be made available to the English-speaking reader in whatever way the book market allows. O autorze Adam Zamoyski urodził się w 1949 roku w Nowym Jorku, a wychował w Londynie. Jest synem hr. Stefana Zamoyskiego i Elżbiety Marii ks. Czartoryskiej. Ukończył Uniwersytet w Oxfordzie i poświęcił się historii. Opublikował m.in. biografie: Fryderyka Chopina, Ignacego Paderewskiego, Stanisława Poniatowskiego, książki historyczne: Orły nad Europą: losy polskich lotników w czasie drugiej wojny światowej, 1812. Wojna z Rosją, syntezę dziejów Polski Własną drogą. Osobliwe dzieje Polaków i ich kultury i kilka innych w języku angielskim. Mieszka w Londynie i Warszawie. Adam Zamoyski został nagrodzony w Polsce za wybitne zasługi dla kultury polskiej w świecie. Jest Prezesem Zarządu Fundacji Książąt Czartoryskich w Krakowie. Witold Łukasiak
Adam Zamoyski, Warsaw 1920: Lenin’s Failed Conquest of Europe, HarperCollins, 170 stron, 11 map, 40 archiwalnych zdjęć, bibliografia do każdego rozdziału, indeks nazwisk i nazw, pokrewna literatura w języku angielskim, cena $27.99. |